Któ¿ z nas nie marzy³ o stworzeniu i utrzymaniu doskona³ego zwi±zku? A je¶li jeste¶my w zwi±zku, który przynosi zamieszanie i nieustannie siê zmienia? Jak radzimy sobie ze strat± i bólem w zwi±zkach? Mo¿e wydaje siê nam, ¿e nie umiemy stworzyæ intymnych relacji?
Równowa¿enie mêskich i ¿eñskich aspektów Funkcjonowanie dobrych zwi±zków dla wielu z nas jest jedn± z najwiêkszych tajemnic ¿ycia. To sekret, który ka¿dy z nas chce odkryæ. Dlaczego interpersonalne interakcje – co¶, co absorbuje nas ka¿dego dnia, ka¿dej minuty, ka¿dej sekundy ¿ycia - czasem zdaj± siê byæ wyzwaniem, s± skomplikowane, trudne, wik³aj± nas, a przy tym stanowi± tajemnicê? W rzeczywisto¶ci jako¶æ naszych zwi±zków z innymi odzwierciedla jako¶æ naszego zwi±zku z samym sob±. Czy wiemy kim jeste¶my i czy lubimy siebie? Czy wierzymy, ¿e jeste¶my warci bezwarunkowej mi³o¶ci i czy zas³ugujemy na ni±? Kiedy jeste¶my ¶wiadomi tego, jak chcieliby¶my byæ kochani, czy jednocze¶nie kochamy samych siebie w taki sposób? Czy ufamy i akceptujemy wszystkie aspekty nas samych? W rezultacie, wiêkszo¶æ z nas, chcia³aby po prostu byæ kochana i akceptowana za to, kim jeste¶my, za nasz± prawdziw± ja¼ñ.
Mêskie i ¿eñskie wzorce Kiedy okre¶limy nasz± wewnêtrzn± definicjê lub wzorzec naszej mêskiej i kobiecej ja¼ni jako miejsce równowagi i samoakceptacji, bêdziemy w stanie przyci±gn±æ kogo¶, kto odzwierciedli nasz prawdziwy pierwiastek przeciwnej p³ci. Nawet je¶li jeste¶my w harmonii z naszym wewnêtrznym mêskim odbiciem, to je¶li nie lubimy swojej kobieco¶ci, nie bêdziemy potrafili stworzyæ prawdziwie zrównowa¿onego zwi±zku. Wiele osób nie zastanawia siê zbytnio nad tym, ¿e patrzymy na naszych partnerów, szukaj±c odzwierciedlenia w nich ró¿nych aspektów nas samych.
Cel zwi±zku Zadaniem zwi±zku zawsze jest odnalezienie, zrozumienie siebie, bycie samowystarczaln± i naturaln± istot±, któr± ju¿ jeste¶my. Jedynym prawdziwym zwi±zkiem jaki kiedykolwiek mieli¶my jest nasz zwi±zek z samym sob±. Wszystko poza nim, ka¿da inna interakcja, czy sobie z tego zdajemy sprawê, czy te¿ nie, jest po prostu jego odbiciem. Tak d³ugo, jak opieramy siê byciu naturaln±, zrównowa¿on± ja¼ni±, prawdziwym sob±, stale bêdziemy przyci±gaæ zwi±zki, które bêd± przypominaæ nam czym i kim nie jeste¶my.
Funkcjonowanie w po³owie kompletne
Wielu z nas funkcjonuje tak, jakby¶my byli tylko w po³owie kompletni. Je¶li projektujemy wibracje po³owy naszej osobowo¶ci, szukaj±c kogo¶, kto nas dope³ni, przyci±gniemy w rezultacie zwi±zek niekompletny. W wyniku takiego oddzia³ywania z partnerem zwykle zamanifestuje siê brak tego, czego pragniemy. Wkraczanie w jak±kolwiek relacjê z pozycji, w której potrzebujemy zwi±zku, aby poczuæ pe³niê swojej istoty, powoduje pojawienie siê zwi±zku wci±¿ odzwierciedlaj±cego i przypominaj±cego nam przekonanie o naszej niewystarczalno¶ci. Bêdzie to zwi±zek stworzony z dwóch niepe³nych osób, nie spe³niaj±cy oczekiwañ ¿adnej z nich. Co przyci±gamy w naszych zwi±zkach? W naszych zwi±zkach zawsze przyci±gamy kwintesencjê tego, co my¶limy, ¿e jeste¶my w stanie przyci±gn±æ, bez wzglêdu na to, co pojawia siê na naszej li¶cie. Pierwszym pytaniem, które powinni¶my sobie zadaæ (to podstawowe pytanie dla ka¿dego zwi±zku) jest: co nam daje ten zwi±zek? Jakie korzy¶ci czerpiemy z bycia w zwi±zku z okre¶lon± osob±? Po drugie, czego nauczyli¶my siê o sobie bêd±c w tym zwi±zku? Przede wszystkim przyci±gamy sytuacje, które tworz± interakcje pozwalaj±ce nam wzrastaæ i uczyæ siê tego, kim jeste¶my. Mo¿emy tego dokonaæ w pokoju, ³asce, mi³o¶ci, rado¶ci lub poprzez szko³ê ¿ycia pe³n± wyzwañ. Wybór zawsze nale¿y do nas.
Co siê dzieje, kiedy powstrzymujemy siê Absolutnie niemo¿liwe jest do¶wiadczanie rzeczywisto¶ci, je¶li nie jeste¶my osobami o tej samej wibracji. Kiedy jeste¶my ostro¿ni, powstrzymujemy siê, kiedy nie okazujemy, kim naprawdê jeste¶my, kiedy my¶limy, ¿e nie jeste¶my wystarczaj±co dobrzy, m±drzy, lub wystarczaj±co silni, aby stworzyæ ¿ycie, jakiego pragniemy, wówczas przyci±gamy reprezentacjê naszych w±tpliwo¶ci. Pamiêtaj, wibracja, któr± jeste¶my i emanujemy jest rzeczywisto¶ci±, któr± otrzymujemy. Nie ma wyj±tków od tej zasady.
Zwi±zki s± okazj± do dzielenia siê Mo¿liwo¶æ dzielenia siê tym, kim jeste¶my, jest przyczyn±, dla której nawi±zujemy z kim¶ relacje. Traktuj±c zwi±zek jako sposobno¶æ do dzielenia siê, przyci±gniemy osobê, która odzwierciedli nasze przekonanie o naszej samowystarczalno¶ci. Tworz±c zwi±zki z takim prze¶wiadczeniem, oddzia³ywujemy wzajemnie na siebie, jako dwie pe³ne jednostki id±ce razem przez ¿ycie. Obydwoje bêdziemy poznawaæ i do¶wiadczaæ osobistego spe³nienia.
Rezultaty oczekiwañ i os±dzania Kiedy mamy oczekiwania i oceniamy owoce naszego zwi±zku, wtedy faktycznie nigdy nie zdo³amy zrozumieæ autentycznej przyczyny, dla której stworzyli¶my t± szczególn± relacjê. Z tego powodu wa¿ne jest, aby akceptowaæ zwi±zki, które istniej±. Je¶li podwa¿amy to, co przyci±gnêli¶my do naszego ¿ycia, tym samym czynimy niewa¿nymi samych siebie.
Zrównowa¿one zwi±zki Zwykle przyci±gamy innych, aby mieæ mo¿liwo¶æ wzrastania i zdobywania wiêcej informacji o tym, kim jeste¶my. Idea ta ma pozwoliæ ka¿dej jednostce staæ siê jak najbardziej siln±, zdrow±, zrównowa¿on± osob±, jak± mo¿e byæ. Czasami zapominamy o tym, poniewa¿ my¶limy, ¿e jedno¶æ jest efektem zgodno¶ci. Jedno¶æ jest wynikiem dawania i pozwolenia, aby równo¶æ sta³a siê unikalna i ró¿norodna. W zrównowa¿onym zwi±zku nie tracimy naszej osobowo¶ci – wprost przeciwnie. Stajemy siê mocniejszym odbiciem drugiej osoby i wszystkich mo¿liwo¶ci, dostêpnych dla ka¿dego z nas. Celem zwi±zków jest umo¿liwienie nam bycia takimi osobami, jakimi chcemy byæ. Zwi±zek pe³en zrównowa¿onego dzielenia siê bez poczucia zale¿no¶ci jest najlepszym z mo¿liwych zwi±zków. W zrównowa¿onym zwi±zku ka¿dy partner wci±¿ mo¿e robiæ to, co preferuje. Nie musimy zmieniaæ naszego stylu ¿ycia tylko z powodu czyjej¶ dezaprobaty. Sytuacje pe³ne wyzwañ Negatywne sytuacje nie pojawiaj± siê w naszym ¿yciu, aby nam pokazaæ, ¿e jeste¶my na nie skazani, lub ¿e jeste¶my z³ymi lud¼mi. Takie wydarzenia ujawniaj±, podobnie jak lustro, odbicie naszych my¶li o nas samych, lub naszych uczuæ na temat tego, na co zas³ugujemy.
"Z³e" zwi±zki Dlaczego kreujemy ca³± seriê nieudanych zwi±zków? Przyczyna jest niezwykle prosta. Albo zapomnieli¶my, kim jeste¶my, albo boimy siê zaakceptowaæ nasze prawdziwe „ja”. W rzeczywisto¶ci jeste¶my prawdziw±, ze¶rodkowan± ja¼ni± w stanie równowagi i ca³kowitej samoakceptacji. Tak d³ugo, jak opieramy siê byciu autentyczn±, zrównowa¿on± istot±, naszym prawdziwym „ja”, tak d³ugo nie przyci±gniemy do siebie harmonijnego, trwa³ego i udanego zwi±zku.
Jak okazujemy nasz± mi³o¶æ? Mo¿emy prawdziwie okazaæ, ¿e kogo¶ kochamy, kiedy go akceptujemy za to, kim jest i pozwalaj±c mu na bycie takim, jakim jest teraz. Wa¿ne jest, aby nie mieæ oczekiwañ, co do relacji lub nie ¿a³owaæ tego, co siê zdarzy³o lub nie zdarzy³o. Kiedy ¿yjemy w obecnej chwili i wystarczaj±co ufamy sobie, aby istnieæ w tera¼niejszo¶ci, przyci±gamy wówczas odpowiedni± osobê. Zaufanie, odpuszczanie sobie i bycie naturalnym - to najlepsza kiedykolwiek dana porada dotycz±ca zwi±zków. Zaufanie jest klejem dla zwi±zków - zarówno zaufanie sobie, jak i innym.
Umowy Czasami, nawet je¶li wyra¿amy nasz± prawdziw± naturê, mo¿emy przyci±gn±æ do siebie osobê, która naszym zdaniem powinna jeszcze wiele siê nauczyæ. Poniewa¿ zawieramy ró¿nego rodzaju umowy, aby móc s³u¿yæ innym, czasem zawieramy porozumienie, aby daæ innym przestrzeñ, która im pomo¿e odnale¼æ w sobie si³ê i zdolno¶ci. Wa¿ne jest, aby pamiêtaæ i zrozumieæ, ¿e kogokolwiek przyci±gamy do siebie, to jest w³a¶nie odpowiednia osoba, która ma byæ z nami, w tym momencie naszego ¿ycia.
Co sprawia, ¿e nasze zwi±zki rozwijaj± siê? Wszystkie zwi±zki tworzone w poczuciu spójno¶ci niezwykle podnosz± nas na duchu. Zwi±zki maj± d±¿yæ do ekspansji i rozwoju. Je¶li zwi±zek ogranicza nas i powoduje, ¿e powstrzymujemy i uciskamy nasz± prawdziw± ja¼ñ, wówczas powinni¶my bardzo szybko zadaæ sobie pytanie - co wci±¿ robimy w tym zwi±zku? Czego siê uczymy pozostaj±c w takiej sytuacji? Je¶li zwi±zki s± tworzone z pozycji nieuczciwo¶ci - i to mo¿e byæ oszukiwanie samego siebie lub innych o naszej prawdzie - wtedy takie rodzaje relacji pojawi± siê jako wy³±czne, nieharmonijne interakcje. Je¶li potrafimy odpu¶ciæ lêk w naszych zwi±zkach, stajemy siê wówczas wspieraj±cy i pe³ni wspó³czuciai pozwalamy czyniæ podobnie drugiej stronie, tak wiêc w rezultacie, osoba ta mo¿e byæ uczciwa wobec siebie. To my pierwsi musimy staæ siê przyk³adem. Negatywn± stron± wsparcia jest manipulacja i wspó³zale¿no¶æ, które sprawiaj±, ¿e czujemy siê okropnie. Zmiana Kiedy jeste¶my wewnêtrznie spójni i zachodz± jakie¶ zmiany, wówczas zmiany te przynale¿± do naszego ¿ycia. Lêk przed zmian± jest zwykle obaw± przed utrat± czego¶. Kiedy zrozumiemy, ¿e wszystko wydarza siê tak, jak ma siê wydarzaæ, wtedy nigdy nie bêdziemy obawiaæ siê utraty czegokolwiek. Zwykle tylko lêk zapobiega pod±¿aniu za zmian± razem z naszym partnerem. Porzucaj±c strach zrozumiemy, ¿e niewa¿ne jak bardzo mo¿emy siê zmieniæ, i tak przyci±gniemy odpowiedni± osobê, która bêdzie pozostawaæ w harmonii i jedno¶ci ze zmian±, która w nas zachodzi.
"Poprawianie" partnera Je¶li czujemy, ¿e musimy odmieniaæ, manipulowaæ partnerem oznacza to, ¿e zwi±zek poddawany jest próbie. Kiedy zmuszamy kogo¶ do zmiany, tym samym o¶wiadczamy, ¿e jeste¶my przekonani, ¿e nigdy nie dostajemy tego, czego pragniemy, lub ¿e osoba, z któr± jeste¶my, nie jest w stanie daæ nam tego. Nawet je¶li pewne zmiany pojawi± siê na chwilê w naszym zwi±zku, poniewa¿ je wymuszamy, to zwi±zek nie jest ju¿ zrównowa¿ony lub spójny. Wcze¶niej czy pó¼niej osoba, która jest zmuszana do dzia³ania wbrew swojej prawdziwej naturze, bêdzie musia³a odej¶æ, poniewa¿ zwi±zek taki nie odzwierciedla ju¿ jej istoty. Ken Page
|